shoes for summer: DRESSWE REVIEW



Lato w pełni, a ja dopiero teraz zastanawiam się nad kupnem letnich butami? Owszem, ponieważ wcześniejsze tygodnie, podobno najcieplejszej pory roku, nie miały zbyt wielu pogodnych i upalnych dni. Cóż polskie lato... ale przejdźmy do konkretów. Gdy nadchodzi czerwiec, uczniowie opuszczają szkolne mury, a ulice miast pustoszeją, my kobieta sięgamy do swoich szaf, a niektóre pewnie też do garderoby, aby wyciągnąć lżejsze ubrania, dodatki i oczywiście buty. Podczas wyciągania pudeł, przegrzebywania szuflad i najdalszych zakamarków swoich szaf dochodzimy do wniosku, że nie mamy się w co ubrać! Większość pomyśli pewnie, że ma tak na co dzień, racja, ale myślę, iż przy zmianie sezonu te "braki" są znacznie bardziej odczuwalne. Przy chaotycznym przeszukiwaniu naszych zbiorów okazuje się, że mamy tylko jedne krótkie spodenki, za mało t-shirt'ów, a nasza ulubiona sukienka z zeszłego roku przestała nam się podobać. Ja zawsze największy problem mam z butami... Mam ich kilka, może kilkanaście par, a przy zmianie sezonu każdorazowo mam wrażenie jakbym nie miała żadnych. Większość mi się nie podoba, inne się zużyły, ale lubiłam je tak bardzo, że szkoda było mi ich wyrzucić i zostawiłam je z myślę "naprawię", "sprzedam", "oddam w dobre ręce", rzecz jasna, ani jednej z tych myśli nie zrealizowałam. Są też pary, których nie założę, bo moje "wyczucie estetyczne" ewoluowało i stwierdzam, że się dla mnie nie nadają. Wszystkim tym, które nadają się do ponownego użytkowania szukam nowego domu, nowej właścicielki, która pokocha je równie mocno jak ja podczas dokonywania zakupów. Ok, skoro nie mam co na swoje stopy włożyć, trzeba ruszyć na polowanie. W pierwszej kolejności zawsze zwiedzam sieciówki, ale szybko okazuje się, że produkty w nich oferowane nie są na moją kieszeń, a większość z nich mi się nie podoba. Postanawiam zwiedzić lokalne sklepy "no name" małych miejskich przedsiębiorców. Czasem trafi się jakiś ciekawy projekt w przystępnej cenie, nie zawsze jednak, więc wracam zmarnowana do domu i włączam komputer. Uruchamiam przeglądarkę i wyruszam na wirtualne poszukiwania idealnych butów na lato. Tym razem padło na DressWe i ku mojemu zdziwieniu znalazłam tam setki sandałków i balerinek. Zaopatrzyłabym się w co najmniej osiem par (jak się pewnie domyślacie wszystkie ze zdjęć powyżej), ale nie ma aż tak dobrze, szkoda... Na chwilę obecną mogłabym się ograniczyć do sandałków w kolorze białym lub czarnym ze złotym paskiem wokół kostki. Z pewnością pasowałyby mi do wszystkiego i mogłabym je nosić niemal non stop. Szykuję swój portfel... W między czasie przejrzę sobie jeszcze sukienki tyle różnorodnych modeli, a wesela co jakiś czas się w rodzinie zdarzają...
_________________________________________________________________________________

High summer, and I just now thought about buying summer shoes? Yes, because the earlier weeks, supposedly the warmest time of the year, there were not too many sunny and hot days. Well Polish summer ... but let's get to the point. When the June coming, students leave the school walls, and city streets are empty, we woman reach to our wardrobe, and some of as probably also to the dressing room to pull out lighter clothes, accessories and of course shoes. When pulling boxes, drawers and searching the far corners of your wardrobe come to the conclusion that we do not have anything to wear! Most people probably think that we has this problem every day, that's right, but I think that the change of season, these 'gaps' are much more noticeable. When the chaotic searching our collections, it turns out that we only have one short shorts, too little t-shirts, and our favorite dress from last year ceased to please us. I'm always the biggest problem I have with shoes ... I have a few, maybe a dozen pairs, and with each change of season I feel like I do not have any. Most do not like it, others are worn, but I liked them so much that I felt pity to throw them out and left them to think 'fix', 'sell', 'give in good hands', of course, neither one of those thoughts no we produced. There are also couples who do not bet, because my 'sense of aesthetic' has evolved and say that to me are not suitable. To all those that are suitable for re-use looking for a new home, a new owner who will love them as much as I did when making purchases. Okay, if I have nothing on your feet put, you need to move on hunting. First of all I visited the store in shopping centers, but it soon becomes clear that the products they offer are not on my pocket, and most of them do not like it. I decide to visit the local shops 'no name' small urban entrepreneurs. Sometimes it will be an interesting design at an affordable price, but not always, so I wasted back home and turn on the computer. I run a browser and setting off on a virtual search for the perfect shoes for the summer. This time it fell on http://www.dresswe.com/ and to my surprise I found there hundreds of sandals and ballerinas. I want to buy in at least eight pairs (as it probably guessed all of the photos above), but it is not so well, too bad ... At the moment, could be limited to sandals in white or black with a gold stripe around the ankle. Certainly would fit me everything and I could wear them almost non-stop. I'm preparing the wallet ... In the meantime, look over a dress yet (http://www.dresswe.com/topic/homecomingseason.html) so many different models, always will be weddings at some time in the family there...

BUTY/SHOES  1  2  3  4  5  6  7  8  http://www.dresswe.com/

9 komentarzy:

  1. Te ostatnie sandałki białe mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie te właśnie podobają się najbardziej ;)

      Usuń
  2. Najbardziej spodobaly mi sie ostatnie sandalki sa piekne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę się z Tobą nie zgodzić, bo myślę tak samo ;D

      Usuń
  3. Ślicznie :) Zapraszam http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja zawsze kupuję we wrześniu buty na lato. Wygrzebuję parę, która za mną długo chodziła i okazje się, że potem służy mi lata. Za sandałkami na obcasie lub koturnie oglądałam się od maja, jednak dopiero w tamtym tygodniu zdecodywałam się na zakup. Ostatnio staram się wybierać modele przemyślane i uniwersalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba całkiem tak jak ja, lato się kończy, a ja zabieram się za zakup letniego obuwia, ale coś w tym jest właśnie pod koniec lata można kupić model, który podoba nam się najbardziej i to w przystępnej cenie, bo wyprzedaże w pełni ;)

      Usuń
  5. Ale piękne, kilka par z chęcią bym przygarnęła!

    OdpowiedzUsuń